czwartek, 22 listopada 2018

Granice Laosu

Znak mówiący, że do granicy z Laosem jeszcze 47 km
Znak mówiący, że do granicy z Laosem jeszcze 47 km

Laos to uśmiechnięci i przyjaźni ludzie, dziewicza natura i dziurawe drogi. To piękne państwo wydaje się być trochę zapomniane przez turystów, a szkoda. Przejechaliśmy kilkaset kilometrów na motorze po drogach Laosu. Drogi są bardzo kręte, górzyste przez co trochę niebezpieczne. Niemniej widoki wspaniałe. Dla motocyklistów Laos jest rajem, lecz jak tam się dostać motocyklem.

Plan był taki: kupujemy motor w Wietnamie i jedziemy do Tajlandii przez Laos. Dokumenty motoru nie są na nas, bo nie mogą. Czy będą problemy na granicy? Jak ją przekroczyć, jakie dokumenty będą potrzebne? O tym poniżej.

Granice Laosu 

Zlokalizowanie poszczególnych granic w Laosie może być trudne i czasochłonne. Poniżej udostępniam Wam mapę z zaznaczonymi przejściami granicznymi z Wietnamem i Tajlandią.

Przejścia graniczne Laosu
Przejścia graniczne Laosu

Granica Wietnam - Laos

Na granicy celnicy mogą robić problem lub nie. Dużo zależy, na kogo się trafi, jaki ma aktualnie humor, itp. Gdy się nie uda to można próbować na innej granicy, lecz trzeba pamiętać, że kolejna granica może być oddalona nawet o dzień drogi. My mieliśmy szczęście, gdyż na pierwszej granicy przejechaliśmy bez problemu. Niemniej wcześniej zebraliśmy informacje na temat wszystkich granic i się przygotowaliśmy. Poniżej prezentujemy wyniki naszego dochodzenia, czyli relacje innych podróżników, to nie są nasze doświadczenia. Z czasem sytuacja się zmienia, więc warto zweryfikować aktualność tych informacji.
Rzeka Mekong w Wientian, na drugim brzegu Tajlandia
Rzeka Mekong w Wientian, na drugim brzegu Tajlandia

Dokumenty na granicy

Na granicy musisz mieć paszport, dowód rejestracyjny motoru. Wizę można kupić na przejściu granicznym, oficjalnie kosztuje 30 dolarów, lecz często każą płacić więcej np. 40 – 50 dolarów. Na granicy trzeba wypełnić standardowy druczek, gdzie wpisujemy swoje dane, cel podróży, miejsce pobytu w Laosie, itp. Za motor będzie trzeba wypełnić druczek na import / eksport. To jest tylko formalność i kosztuje kilka dolarów. Ten dokument będzie potrzebny przy wyjeździe z Laosu.

Sop Hun / Tay Trang (Dien Bien Phu)

Nie wypuszczają z Wietnamu. Z kolei wjazd do Wietnamu powinien być bezproblemowy. Wjazd do Wietnamu kosztuje 35-40 dolarów za wizę plus 30 tys. LAK (3,5 USD) dla Laosu. Istnieje mała szansa, że przepuszczą motory z lokalną rejestracją 27.

Na Maew (Na Meo) / Nam Xoi

Z reguły trzeba zapłacić 20 dolarów łapówki plus 45 dolarów za wizę. Niektórym się udało za 200 tys. VND plus 25 tys. LAK (3 USD) i 30 dolarów za wizę. Za wyjazd motoru trzeba zapłacić 200 tys. VND (9 USD), za wjazd w Laosie 75 tys. LAK (9 USD).

Nasza przeprawa na Na Maew (Na Meo) / Nam Xoi

Na naszym motorze Honda Win 107 cm3, dotarliśmy na granicę o 11:30. Na jednym motorze jedziemy we dwójkę plus dwa duże plecaki zamontowane z tyłu po bokach. Na granicy żołnierz powiedział, że mamy wrócić o 13:30, bo teraz wszyscy śpią. Wygląda na to, że sjestę ma całe przygraniczne miasteczko, nie tylko celnicy.

Laos wiecznie zielony
Laos wiecznie zielony

Wracamy o 13:30. Na granicy Wietnamskiej nie mamy żadnych problemów. Najpierw idziemy do dalszego pokoju. W tym pokoju załatwiany jest jakiś podróżnik na rowerze. Celnik pyta nas o dokumenty motoru, następnie każe przejść do kolejnego pokoju. Trzeba wypełnić druczek eksportowy, zapłacić 200 tys. VND (9 USD) i możemy jechać.

Na granicy Laotańskiej, w okienku obsługuje nas kobieta, pracownik cywilny. Musimy wypełnić standardowy dokument, gdzie zaznaczamy cel wizyty, długość, miejsce pobytu w Laosie, itp. Za wizę płacimy 40 dolarów (cena urzędowa 30 dolarów), kobieta wkleja nam je do paszportów. W międzyczasie przyjeżdża autobus pełen ludzi. Następnie obsługuje nas starszy rangą żołnierz. Ma trzy gwiazdki, gdy pozostali mieli dwie. Każe wjechać motorem do środka, lecz nie chce im się podnieść szlabanu, więc muszę się przeciskać. Zahaczyłem o coś jednym z bocznych plecaków, co uszkodziło butelkę wody, która nagle zaczęła się wylewać. Żołnierze i pracownicy machają mi, że mam jechać dalej, to jadę już za przejście graniczne, aby ogarnąć kwestię lejącej się wody. Podchodzi ten starszy rangą żołnierz, jest zły, bo miałem tam czekać i iść do odpowiedniego okienka. Więc się cofam i wypełniam dokument na import motoru. Do dokumentu wystarczają moje dane i podstawowe dane motoru. Nic więcej nie jest potrzebne, jak np. prawo jazdy. Za ten dokument trzeba zapłacić 25 tys. LAK lub 3 dolary. Po wypełnieniu dokumentu i zapłaceniu możemy jechać dalej.

Ania, o zgrozo rozmontowała nasze bagaże, aby uporządkować kwestię lejącej się wody. Ja wolę jak najszybciej ruszyć się dalej, a tu jeden wielki bałagan na parkingu, na granicy Laotańskiej. Szybko pakujemy wszystko z powrotem na motor i jedziemy dalej, już po stronie Laosu.

Pierwszy przystanek w Laosie
Pierwszy przystanek w Laosie

 Nam Can / Nam Khan

Relacje są różne. Niektórym się udało bez problemów innym w ogóle. Mogą czasem nie przepuszczać motorów z poszczególnych regionów, np. z Hanoi.

Nam Phao / Cau Treo

Na tym przejściu również są sprzeczne informacje. Niektórzy przejechali, inni musieli zawrócić.

Phong Nha and Na Hi on AH131 – 12 road

Raczej to nie jest typowe przejście graniczne. Wygląda raczej na zarezerwowane dla ciężarówek. Jednak warto tam spróbować, gdyż podobno nie robią problemów.

Dansavanh / Lao Bao

Nie wszyscy polecają to przejście. Większości się udało za trochę wyższe opłaty, 35 dolarów za wizę plus 5 tys. VND (0,5 USD) za pieczątkę.

Bo Y / Ngoc Hoi

Przyjazne i bezproblemowe przejście graniczne. Po stronie Laosu trzeba dopłacić 3 dolary.

Most przyjaźni (granica samochodowa) między Loasem a Tajlandią
Most przyjaźni (granica samochodowa) między Loasem a Tajlandią

 Granica Laos - Tajlandia

W czerwcu 2016 Tajlandia wprowadziła ustawę zakazującą wjazdu motorom i innym pojazdom z innych państw. Wyjątek stanowią pojazdy z Laosu, Singapuru i Malezji. W wyniku tego nie można wjechać motorem z Wietnamu. Można to obejść poprzez załatwienie odpowiednich dokumentów z co najmniej 1-2 tygodniowym wyprzedzeniem. Niemniej, w takim przypadku lepiej, aby motor był zarejestrowany na swoje nazwisko.

Tablica na tajskiej granicy informująca o nowych przepisach
Tablica na tajskiej granicy informująca o nowych przepisach

Nam nie udało się przekroczyć tej granicy. Próbowaliśmy na dwóch przejściach, na Nong Khai / Vientiane oraz Bueng Kan / Paksan. Byliśmy też w konsulacie Tajlandii w Wientian, lecz jedyna osoba, która mówiła tam po angielsku nie była świadoma takich przepisów. W rezultacie nic tam nie załatwiliśmy. Próbowaliśmy również wymienić nasz motor z Wietnamu na motor z Laosu, lecz te próby również zakończyły się porażką. W związku z tym, że musieliśmy dostać się do Bangkoku, skąd mieliśmy samolot powrotny, dalsza podróż nie mogła już być kontynuowana na motorze.

Stacja kolejowa w Thanaleng, Laos (granica kolejowa)
Stacja kolejowa w Thanaleng, Laos (granica kolejowa)

Ostatecznie granicę między Laosem a Tajlandią przekroczyliśmy przy użyciu pociągu. Aby to zrobić trzeba udać się na specjalną stację kolejową w Thanaleng. Z tej stacji pojedziemy tylko na drugi brzeg rzeki Mekong, do Nong Khai w Tajlandii. Najpierw odprawa paszportowa na tej stacji przez Laos. Po przejechaniu tych kilku kilometrów czeka nas kontrola paszportowa na końcowym przystanku przez celników tajskich.

Stacja kolejowa jest poza stolicą Wientian. Najprościej można tam się dostać poprzez biura podróży działające w dzielnicy backpackerskich. Transport można również wykupić bezpośrednio w swoim hostelu. O umówionej porz przyjedzie kierowca i zabierze chętnych na stację kolejową w Thanaleng.
Pociąg wożący ludzi przez granicę Laos - Tajlandia
Pociąg wożący ludzi przez granicę

Niemniej, nie powinno być większych problemów z przekraczaniem granicy do Tajlandii o ile dokumenty pojazdu się zgadzają. Zapraszam do opisania swoich doświadczeń z przekraczaniem wspomnianych granic w komentarzach.

Odprawa tajskiej załogi pociągu na kurs wgłąb Tajlandii
Odprawa tajskiej załogi pociągu na kurs wgłąb Tajlandii

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza