środa, 5 kwietnia 2017

Campeche

Plac przed nową katedrą

Dworzec autobusowy

Po przyjeździe do Campeche zobaczyłem tłumy na dworcu. Bardzo dużo ludzi czekało na swoje autobusy bądź stało w długich kolejkach po bilety. Taka sytuacja utrzymywała się przez cały dzień i całą noc. Ciężko mi powiedzieć czy tak jest tam zawsze czy to ja akurat trafiłem na wyjątkowy okres. Tym wyjątkowym okresem mogły być właśnie rozpoczynające się ferie dla studentów. Niemniej jednak bilety na najbliższe połączenia były wykupione, więc po odstaniu kilkadziesiąt minut w kolejce czekało mnie dalsze kilkugodzinne czekanie na autobus do Palenque. Za bilet zapłaciłem 348 pesos.

Rzeźba przed wejściem do katedry

Dworzec - centrum

Dworzec autobusowy jest oddalony o 2 km na południe od historycznego centrum miasta. Znajduje się na rogu ulic Av Patricio Trueba de Regil oraz Av Casa de Justicia. Na dworcu działa przechowalnia bagaży, lecz trzeba brać poprawkę, że nie jest ona otwarta całą noc oraz pracownicy lubią sobie gdzieś pójść na dłuższą przerwę.

 Typowa uliczka w historycznym centrum

Historyczne centrum


Centrum otoczone jest historycznymi murami obronnymi. Na zewnątrz murów utrzymuje się dość spory ruch kołowy, w środku cicho i spokojnie. Poza kościołami można zobaczyć kolorowe uliczki oraz dwie katedry, starą i nową. Przeciętny obiad w restauracji kosztuje 200 pesos, więc najtaniej nie jest. Z resztą to również widać po samochodach, które można spotkać w tych kolorowych uliczkach. W ramach przerwy, przy placu przed nową katedrą można sobie wyczyścić buty.

Uliczni czyściciele butów

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz